CEO Palantira właśnie powiedział grupie inwestorów z Doliny Krzemowej, że AI wkrótce zrujnuje bazę zawodową Partii Demokratycznej. Alex Karp kieruje Palantirem, które buduje systemy AI dla Pentagonu, CIA i sojuszniczych wojsk. Opisuje, co jego technologia prawdopodobnie zrobi z rynkiem pracy i mapą polityczną. Karp twierdzi, że AI mocno zakłóci pracę wykształconych na uniwersytetach, wysoko wykwalifikowanych profesjonalistów, którzy stanowią rdzeń elektoratu Demokratów w miastach i na przedmieściach. Argumentuje, że ich siła ekonomiczna zmniejszy się, gdy AI przejmie pracę w sektorze białych kołnierzyków. Mówi również, że zawody zawodowe, prace fizyczne w świecie rzeczywistym zyskają względną siłę, ponieważ AI nie może ich łatwo zastąpić. Ci pracownicy często są mężczyznami, nie mają dyplomu i są bardziej skłonni głosować na Republikanów. Karp nazywa każdego, kto myśli, że to zakłócenie będzie w jakiś sposób politycznie zarządzalne, "w szpitalu psychiatrycznym". Mówi głośno, że nie można zrujnować rdzenia wyborców jednej strony i oczekiwać, że polityka pozostanie stabilna. Następnie zwraca się do Doliny Krzemowej. Twierdzi, że przemysł nie może jednocześnie niszczyć miejsc pracy klasy zawodowej i odmawiać wsparcia dla amerykańskiej armii. W jego opinii jedynym uzasadnieniem podejmowania ogromnego ryzyka społecznego związanego z AI jest obrona narodowa. Jeśli Ameryka nie zbuduje tych systemów, to przeciwnicy to zrobią, a Amerykanie mogą skończyć pod rządami kogoś innego. Ostrzega, że jeśli firmy AI oddzielą się od wojska, zapraszają do siebie reakcję zarówno z lewej, jak i z prawej strony. Ta reakcja, sugeruje, prowadzi do wprowadzenia firm AI pod bezpośrednią kontrolę rządu. ...