Peter Thiel twierdzi, że jest libertarianinem, który gardzi nadmierną ingerencją rządu, a mimo to buduje swoje bogactwo, sprzedając państwu technologię masowej inwigilacji. Ostrzeganie przed dystopijną kontrolą, jednocześnie tworząc środki do jej realizacji, czyni go głęboko niebezpiecznym hipokrytą.