Lewicowcy będą mieli konto na Twitterze o nazwie „bezużyteczny śmieciowy stwór, który nie dba o nic”, a ich bio będzie brzmiało „po prostu tu jestem, aż umrę, poproszę o jeszcze narkotyki” i będą udawać, że mają prawdziwe opinie, które powinny być traktowane poważnie przez innych ludzi