Kilka myśli na temat tego, dokąd zmierzamy z osobistymi agentami (i dlaczego uważam, że większość aplikacji zniknie): 1. Budowanie aplikacji z AI jest łatwiejsze niż kiedykolwiek, ale większość aplikacji zniknie. Zamiast tego, będziemy delegować zadania osobistym agentom. 2. Pomysł, że ludzie stworzą setki osobistych aplikacji, to ślepy zaułek. Zamiast tego, spędzimy większość czasu na wprowadzaniu i dostarczaniu kontekstu naszemu osobistemu agentowi, aby mógł zrobić więcej. 3. UX, który znamy dzisiaj - przyciski, menu, nawigacja - zniknie. Ostateczny UX to dawanie niejasnych wskazówek za pomocą tekstu lub głosu i pozwolenie agentowi, aby po prostu zrozumiał i to załatwił. Wymagania do zbudowania tego osobistego agenta są takie same jak w przypadku wprowadzenia świetnego pracownika: → Może wysyłać wiadomości lub dzwonić z dowolnego urządzenia → Szybko się wprowadza, gdy dostaje kontekst → Uczy się nowych narzędzi i procesów samodzielnie → Realizuje zadania w dowolnej aplikacji (Slack, Google, Twitter itp.) → Zapewnia wsparcie emocjonalne, ponieważ wie wszystko o tobie Nie sądzę, aby jakiekolwiek laboratorium AI to zbudowało. Ironią jest, że uważam, że OpenClaw jest najbliżej (jak możesz zobaczyć w moim czacie poniżej).
Będziemy wspominać erę App Store, myśląc, że to szalone, że otwieraliśmy dziesiątki małych aplikacji, każda z niewielką ilością kontekstu o nas samych i bez łatwego sposobu na dzielenie się tym kontekstem.
417