Minęło 16 dni, odkąd śnieg zamienił się w lód, a brutalnie zimna pogoda zagościła na dobre. W ciągu ostatnich 2 dni, po raz pierwszy, spotkałem bezdomnych mężczyzn i kobiety BEZ BUTÓW. Kiedy z nimi rozmawiałem, powiedzieli mi i Aniołom Stróżom, że inni bezdomni, silniejsi od nich, grozili im i zabrali buty prosto z nóg, aby je nosić. To stało się darwinowskie, przetrwanie najsilniejszych. Chcę, abyś spojrzał na ostatnie zdjęcie. Bezdomny mężczyzna, który już stracił połowę stopy z powodu cukrzycy, walczył o to, aby się ogrzać w systemie metra. Zabrali mu jego specjalnie wykonany but razem z drugim, normalnym. Nieludzkość jest przytłaczająca. Podwoiliśmy nasze wysiłki w dostarczaniu zaopatrzenia dla bezdomnych, w tym butów z wodoodporną skórą. Wychodzę znowu dzisiaj wieczorem z Aniołami Stróżami, ale jeszcze nie widziałem żadnej innej akcji pomocowej w działaniu.