Mówi to człowiek kolonizujący Monako, aby uniknąć płacenia podatków w swoim kraju. Co za hipokryta. I myli się co do liczb, imigracja szybko spada, to 20% tego, co było za Torysów. A tak przy okazji, imigranci jako całość wnoszą netto wkład do naszej gospodarki, to nie oni są problemem, tylko bogaci uchodźcy podatkowi. To superjachty, a nie małe łodzie. Bogaci, samolubni i ignorantni (wobec faktów).