Dla Tuckera Carlsona, VIP Lounge to "pokój przesłuchań." Obyśmy wszyscy mogli być "przetrzymywani" tam, gdzie serwują darmowe napoje i przekąski. Krótko mówiąc, Tucker Carlson kłamie. Dlatego dał "ekskluzyw" swojemu byłemu pracownikowi Daily Caller, @nieto_phillip. Brak trudnych pytań czy potwierdzania oskarżeń przed przedstawieniem ich jako faktów. Podobnie jak w prawie każdym wywiadzie, który Tucker przeprowadza na temat "Izraela" (lub "neokonserwatystów", "syjonistów" itp.). Oprócz Teda Cruza i Mike'a Huckabee, oczywiście. Tucker nie wytrzymałby nawet kilku godzin na lotnisku, nie powodując międzynarodowego incydentu. Pamiętaj o tym, gdy podziały w ruchu konserwatywnym będą się zaostrzać w miarę zbliżania się wyborów w połowie kadencji.