Nie możemy karmić ani zapewniać mieszkań ludziom. Nie możemy naprawić rozpadającej się infrastruktury. Nie ma szybkiej kolei. Wysyłasz dzieci do szkoły, a zamiast nauczyciela dostają laptopa z funkcją monitorowania wciśniętego przed ich twarze. Ale mamy pieniądze na wojnę z wyboru przeciwko Iranowi.