Właściwie zawsze uważałem, że lepiej być w życiu i w działaniu bardziej autentycznym i skromnym. Dlatego nie kupuję trolli, aby atakować innych lub chwalić siebie. W ten sposób mogę otrzymać najprawdziwszą informację zwrotną. Jeśli w komentarzach ktoś mnie krytykuje, większość czasu po prostu się uśmiecham i przechodzę obok. Jeśli w grupie są przyjaciele, którzy podsycają ogień, nie pozwalam im atakować nikogo. Nauczyciele, z którymi miałem słowne spięcia, powinni również to poczuć. Moja zasada to ustąpić, nie ma w tym nic wielkiego. Wspierajmy się nawzajem.