Kolejna Matka Anioł została zaproszona do przemówienia na wydarzeniu w Białym Domu Trumpa, a jej historia to coś, co musi być usłyszane przez KAŻDEGO AMERYKANINA: "Dziękuję za to. Poznałam mężczyznę około 11 lat temu, który ubiegał się o urząd, i spędził z nami kilka dni, obserwując, jak łzy spływają mi po twarzy, gdy opowiadałam mu historię o tym, jak nasz najmłodszy syn Joshua został brutalnie pobity, torturowany, uduszony na śmierć, a jego ciało podpalone." "Mężczyzna obok mnie to był prezydent Trump. Nigdy, przenigdy nie odwrócił wzroku od mojego bólu. Spojrzał mi prosto w oczy i powiedział: nigdy nie zapomnę historii twojego słodkiego syna i nigdy nie przestanę walczyć o amerykańską rodzinę. Spojrzałam na niego i uwierzyłam mu. A oto jesteśmy po tych latach, i widać całą pracę, którą wykonał." "Nigdy nie opuścił dnia walki o amerykańską rodzinę. Nie wiem, czy kiedykolwiek spotkałam mężczyznę, który bardziej interesuje się tym krajem, prowadzeniem tego kraju i przywracaniem go do porządku. I jestem tak wdzięczna za to, co robi każdego dnia. Nie mogę nawet udawać, że rozumiem duchowe bitwy, które krążą wokół biura prezydenta. I mężczyzny, który posiada to biuro." Prezydent Trump jest NAJWIĘKSZYM wojownikiem, jakiego kiedykolwiek mieli Amerykanie w DC, KROPKA!