Za każdym razem, gdy wypłaty spadają, widzę, jak ludzie mówią: „płacą im za publikowanie bzdur, niech się douczą, niech znajdą prawdziwą pracę” A co jeśli facet już zarabia 2 tys. dolarów miesięcznie w swojej pracy… i po prostu publikuje na X dla zabawy, a jakoś udaje mu się zarobić kolejne 2 tys. tutaj? Co jest złego w zarabianiu dodatkowych pieniędzy, podczas gdy rozwijasz się w bok? Prawdziwym problemem jest niepewność, szczerze mówiąc. Niektórzy z was wolą zniszczyć kogoś, niż zbudować coś samemu, a potem zastanawiają się, dlaczego społeczność nigdy nie rośnie.