Taki jest porządek. Dają rozkazy z klubu plażowego, a inni Amerykanie umierają na pustyni. Zarabiają na rządzie, a wszyscy inni są bardziej zadłużeni. Unikają przestępstw, a ludzie, którzy protestują przeciwko nim, są aresztowani, a nawet zabijani. I tak dalej. Taki jest porządek.