Bruno Mars rzekomo postawił ponad 500 mln dolarów w MGM w ciągu ostatniej dekady, gromadząc 50 mln dolarów długu. Nawet (może żartobliwie) opublikował o tym w relacji na Instagramie, dziękując swoim fanom za uczynienie go jednym z najlepszych artystów na Spotify („Dalej streamujcie. Wkrótce wyjdę z długów”). Właśnie otrzymał ulicę nazwaną jego imieniem przed MGM Resorts. Dzika historia.