Krypto jest teraz w dziwnym miejscu. Z jednej strony, mamy główne kraje działające w synchronizacji, aby zbudować ramy prawne dla niego. Od Wielkiej Brytanii do USA. Od Australii do Japonii. Od Brazylii do Rosji. Nawet Chiny na swój sposób. Z drugiej strony, rynek wciąż wygląda na cienki, zmęczony i słaby. I to rodzi jedno oczywiste pytanie: Kto tak naprawdę korzysta na tym etapie "niskiej wolumeny + niskiego morale"? Bo to wyraźnie nie jest detal. Ludzie są zestresowani. Wypaleni. Przeeksponowani. Cierpliwość się skończyła. Niektórzy są naprawdę przestraszeni, że życie uderzy ich, gdy utkną w spadkach. Więc jeśli to nam nie pomaga… to komu to pomaga? Jeśli nowy system finansowy jest budowany, dlaczego pozwalać tak wielu ludziom się wyczerpać, zdegustować i wypaść, zanim on w ogóle nadejdzie? Myślę, że są tylko dwa prawdziwe wyjaśnienia. Albo wybrali sektor, który planowali zabić, a to była tylko powolna zbiórka płynności. Albo… sprzątają pokój, zanim wprowadzą meble. Oba brzmią na początku wiarygodnie. Ale synchronizowany element regulacji wciąż mnie niepokoi. Jeśli celem było po prostu "zbieranie płynności", nie potrzebowaliby takiego skoordynowanego narracji i budowy polityki....