Uniwersytety są zwolnione z rocznego limitu wiz H-1B, więc prawdopodobnie dzieje się tak, że otrzymują zalew zagranicznych kandydatów, którzy wiedzą, że to może być ich bilet do gwarantowanej wizy H-1B. Amerykańscy kandydaci często są przez to pomijani. Uniwersytety mogłyby ogłosić, że w tym czasie nie sponsorują wiz H-1B, aby dać amerykańskim kandydatom pierwszeństwo, ale nie zrobią tego, ponieważ nienawidzą obywateli.