Zamknięcie w piątek. Jesteś na minusie 4% w skali tygodnia. Osobiste konto: spędzasz weekend na obliczeniach, co ci zostało. Wracasz w poniedziałek z napięciem, z drugimi myślami, może zwiększając stawkę, aby szybciej się odbić. Wtedy dochodzi do prawdziwych strat. Konto finansowane: limit spadku to bariera ochronna. Twoje oszczędności nie są zagrożone. Wracasz w poniedziałek i handlujesz zgodnie z planem. Złe tygodnie zdarzają się każdemu traderowi. Pytanie brzmi, co cię kosztują poza P&L.