Aż 140 żołnierzy rannych. 7 zabitych. Tysiące Amerykanów uwięzionych w regionie z celem na plecach i bez możliwości ucieczki. Wszystko to dla wojny, której unikający poboru nie potrafi nawet wyartykułować spójnego i konsekwentnego uzasadnienia. Jak. To. Jest. Ameryka. Najpierw.