Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
🦔 The Guardian rozmawiał z kilkunastoma profesorami nauk humanistycznych na temat nauczania w erze AI. Większość opisała to doświadczenie w przygnębiających słowach. Jedna z nich powiedziała, że generatywna AI jest przekleństwem jej istnienia. Inna wyznała, że chciałaby zepchnąć ChatGPT z klifu. 92% studentów zgłasza teraz korzystanie z AI do prac szkolnych. Niektórzy profesorowie uciekli się do egzaminów ustnych, ręcznie pisanych zeszytów oraz wymagania, aby studenci przesyłali zdjęcia swoich notatek. Jeden z nich wprowadza losowe słowa, takie jak "brokuł", do zadań, aby złapać studentów, którzy wklejają polecenia bezpośrednio do AI, nie czytając ich.
Moje zdanie
To, co utkwiło mi w pamięci, to profesor, który zlecił studentom odwiedzenie muzeum, przyjrzenie się obrazowi przez dziesięć minut i napisanie kilku akapitów na temat doświadczenia. Student pojawił się w poniedziałek, kiedy muzeum było zamknięte, a mimo to oddał refleksję wygenerowaną przez AI. Zadanie miało być niemożliwe do sfałszowania, ponieważ miało być osobiste. To nie miało znaczenia.
Nie wiem, jaka jest odpowiedź na to. Profesorowie próbują wszystkiego, co przychodzi im do głowy, a żadne z tego nie działa na dużą skalę. Możesz wymagać pracy ręcznie pisanej i egzaminów ustnych, ale to oznacza mniejsze klasy i więcej personelu, co wiąże się z większymi kosztami, które nie nadchodzą. Tymczasem uniwersytety współpracują z OpenAI i ogłaszają programy nauczania z płynnością w AI, podczas gdy wykładowcy próbują to rozgryźć sami. Obawa nie dotyczy tylko oszustw. Chodzi o to, że przeprowadzamy eksperyment na całej generacji zdolności do myślenia, a nikt nie jest pewien, co wyjdzie z drugiej strony.
Hedgie🤗

Najlepsze
Ranking
Ulubione
