Gdyby ten kontrakt wszedł w życie, napastnicy wyczerpaliby każdy pojedynczy ETH w ciągu kilku godzin. Platforma crowdfundingowa. Czysty Solidity. Gotowe na mainnet. Zespół deweloperski był pewny siebie. Potem przetestowaliśmy to za pomocą AI Smart Contract Auditor V2. Wykryto 9 luk. 1 krytyczna. 2 wysokie. W mniej niż 20 minut. Krytyczne odkrycie? Klasyczny błąd reentrancy w claimRefund(). Kontrakt wysyłał ETH przed zera użytkownika salda. Napastnik mógłby ponownie wejść do funkcji podczas transferu i wielokrotnie wyciągać tę samą refundację, aż cały kontrakt byłby pusty. Środki każdego wspierającego w każdej kampanii, zniknęłyby w jednej transakcji. Wykryto również funkcję emergencyWithdraw(), która pozwalała właścicielowi wyciągnąć całe saldo kontraktu bez żadnych ograniczeń. Aktywne kampanie, oczekujące zwroty, wszystko. Jedno skompromitowane klucz i to całkowity rug. Dodatkowo nieograniczona opłata platformowa, która mogła być ustawiona na 100% (twórcy nie dostają nic) lub powyżej 100% (permanentny DoS na wszystkich roszczeniach funduszy). AI wygenerowało 24-stronicowy raport z klasyfikacjami powagi, dokładnymi lokalizacjami kodu, szczegółowymi scenariuszami ataków i konkretnymi poprawkami dla każdego problemu. Ostateczny wynik: 89/100. Nie dlatego, że było "dość dobre", ale dlatego, że architektura była solidna, a problemy do naprawienia. Bez ich wykrycia? Katastrofalne. Tradycyjny audyt kosztuje od 5 tys. do 50 tys. dolarów i trwa tygodnie. To zajęło mniej niż 20 minut. To jest moc V2 ⚡️