dziecko pojawiło się w kuchni z folią bąbelkową, która jeszcze nie została wyrzucona. Stał przed recyklingiem, pękając każdą z nich. Następnie potajemnie przeniósł je do swoich pociągów. Powiedziałem, że dzieci nie mogą tego mieć. On zapytał, tylko dorośli? Odpowiedziałem, że większość dorosłych nie rozpoznaje tego jako skarbu.