Cokolwiek Trump planował na 4 lata, teraz musi to wdrożyć przed wyborami w połowie kadencji. Nic nie zostanie uchwalone, jeśli Republikanie stracą Izbę Reprezentantów i Senat. Wtedy nastąpią silniejsze naciski na nieograniczoną imigrację i opiekę społeczną oraz podatki od bogactwa i niezrealizowanych zysków kapitałowych.