Pamiętam czasy, kiedy firmy oferowały darmowe jedzenie, piękne biura i nieograniczone dni chorobowe jako benefity. Ludzie byli w szoku, że Google oferował te rzeczy, kiedy tam pracowałem w 2013 roku. Ale teraz, najważniejszym benefitem, jaki firma może zaoferować, są nieograniczone tokeny AI. Daj mi to, pedał nożny, subskrypcję Wispr i możliwość wdrażania na wielu projektach. To cały pakiet, wszystko, czego chcę. Firmy, które racjonują dostęp do AI, aby „kontrolować koszty”, podejmują najdroższą możliwą decyzję. Ograniczają zdolności poznawcze każdej osoby na etacie. Jeśli twój pracodawca nie da ci nieograniczonych tokenów, nie rozumie, w jakim momencie się znajdujemy. Niech wracają do swojego darmowego lunchu.