Wielcy ludzie historii mieli mało lub wcale nie mieli introspekcji. Osobowość, która buduje imperia, nie jest tą samą osobowością, która siedzi cicho i kwestionuje samą siebie. @pmarca i ja omawiamy to, co obaj zauważyliśmy, ale nikt o tym nie mówi: David: Nie masz żadnych poziomów introspekcji? Marc: Tak, zero. Jak najmniej. David: Dlaczego? Marc: Idź naprzód. Ruszaj! Zauważyłem, że ludzie, którzy tkwią w przeszłości, utknęli w przeszłości. To prawdziwy problem, zarówno w pracy, jak i w domu. David: Przeczytałem 400 biografii największych przedsiębiorców w historii i ktoś zapytał mnie, co było najbardziej zaskakującą rzeczą, jaką się z tego nauczyłem [i odpowiedziałem], że mają mało lub wcale nie mają introspekcji. Sam Walton nie budził się myśląc o swoim wewnętrznym ja. Po prostu budził się i myślał: Lubię budować Walmart. Będę dalej budować Walmart. Zbuduję więcej Walmartów. I po prostu robił to w kółko. Marc: Jeśli cofniesz się 400 lat wstecz, nikomu by nie przyszło do głowy, żeby być introspektywnym. Wszystkie nowoczesne koncepcje dotyczące introspekcji i terapii, oraz wszystkie rzeczy, które z tego wynikają, są wytworem lat 1910-1920. Wielcy ludzie historii nie siedzieli i nie zajmowali się tymi sprawami. ...