W 1987 roku w Shenzhen odbyła się pierwsza aukcja gruntów, co zapoczątkowało rynek mieszkań komercyjnych. W 1998 roku państwo zaprzestało przydzielania mieszkań socjalnych, uznając mieszkania za towary, co spowodowało wzrost cen. W 2003 roku wprowadzono system przetargów na grunty, co doprowadziło do zaostrzenia podaży gruntów i wzrostu cen ziemi. (Nieruchomości zostały zdefiniowane jako filar gospodarki narodowej) Następnie w latach 2005 (regulacje „sześciu punktów”), 2009 (stymulus 4 bilionów) i 2015 (redukcja zapasów) miały miejsce trzy super wzrosty. Aż do 2022 roku: ujemny wzrost populacji, spowolnienie urbanizacji, nadpodaż, zaczęło się dostosowywanie. W tym czasie ceny rosły przez ponad 20 lat, zanim zaczęły się dostosowywać. Długi cień, całkowicie ukształtował obsesję obecnych filarów naszego kraju na punkcie mieszkań. Po pierwsze: 2021 rok to szczyt populacji w naszym kraju – 1,413 miliarda, a potem co roku spada o około 4 miliony. Po drugie: w 2025 roku liczba osób z kredytami hipotecznymi w naszym kraju wyniesie 480 milionów, a większość kredytów została zaciągnięta w latach 2009-2020. To znaczy, że w warunkach braku możliwości nagłego wzbogacenia się, te kilka set milionów ludzi, z powodu mieszkań, będzie spłacać kredyty przez następne 15 do 25 lat. Nie potrafię tego policzyć, nie polegając na rodzicach, tylko na pensji z pracy, mogę kupić mieszkanie w miastach trzeciej i czwartej kategorii. Moje osobiste wnioski są takie: zwykli ludzie nie powinni kupować mieszkań. Jest nawet jeden wniosek: aby zaspokoić podstawowe potrzeby mieszkaniowe, jeśli nie urodziłeś się w odpowiednim czasie, jedyną drogą są korzyści z epoki i trendy w branży. Poprzednie trendy to były mieszkania, które starsi mogli zobaczyć, a nawet z nich skorzystać. Jednak w przyszłości już tak nie będzie. Większość tych korzyści z epoki i trendów w branży będzie się dziać nieświadomie, chociaż można je będzie doświadczyć z chińską prędkością, ale większość zwykłych ludzi nie będzie miała do nich dostępu. Moutai to produkt starszych, a wraz z rynkiem nieruchomości powinien stopniowo wracać do wartości od 2021 roku. A potem, przyszłość inwestycji jest ograniczona, nawet jeśli są to oczywiste wybory, to szczegóły są różne, każdy ma swoje zdanie. Pamiętam, że przed i po Igrzyskach Olimpijskich byłem w Pekinie, kupiłem iPhone'a 1, wtedy nie rozumiałem akcji Apple. Ale na pewno ktoś kupił akcje Apple i je analizował. Pamiętam, że kiedy Tesla po raz pierwszy się pojawiła, też ktoś kupił, a ktoś inny analizował, ja nie. Teraz pytanie brzmi: wszyscy wiemy, że należy inwestować w korzyści z epoki i trendy w branży, tendencje są jasne, ale nie możemy znaleźć pewności. ...