Wypróbowałem to. Produkt skanuje rzeczy, a potem pokazuje Reddit, mówi mi, że ludzie piszą o mojej firmie, ujawnia konkurentów, o których już wiedziałem od lat, zamyka to w pulpicie nawigacyjnym i chce, żebym krzyczał „OMG, zaoszczędziliśmy 60 tys. dolarów”. W tym momencie jestem przekonany, że połowa hype'u startupów to po prostu wypolerowane dema. Jak to jest „najlepszy CMO” dla mnie?