Przejrzałem bazę danych Fundacji Heritage dotyczącą przypadków oszustw wyborczych od lat 80. XX wieku. Mieli tylko 10 przykładów głosowania nieudokumentowanych imigrantów. Znam jeszcze 2. Przez dekady. Co ważne, kilka z nich NIE byłoby dotkniętych przez identyfikatory wyborcze, ponieważ dotyczyły skradzionych tożsamości.