Jak bardzo żałuję, że zrozumiałem podstawy agentów dekadę temu: Nie mamy dobrych formalizmów do opisu agentów modelujących się nawzajem w sposób rekurencyjny. W związku z tym istniejące formalizmy zakładają, że agenci skaczą do równowagi, zamiast stopniowo do niej dążyć. Dlatego nie możemy modelować większości socjopolityki.