To bardzo wymowne, że nikt w Waszyngtonie nawet nie dyskutuje o tym, czy użyć amerykańskich czy izraelskich wojsk lądowych. Po prostu zakłada się, że życie Izraelczyków jest zbyt cenne i że oczywiście to Amerykanie muszą umierać w tej wojnie. A potem mówią nam, że nie pracują dla Izraela.
Powinieneś zadać to pytanie każdemu politykowi i postaci medialnej na X, na które desperacko starają się unikać - czy powinniśmy użyć amerykańskich czy izraelskich wojsk lądowych? Gwarantuję, że nie odpowiedzą, a nawet mogą nazwać cię antysemitą. Wszyscy zakładają, że Amerykanie są wymienni. Zmusz ich do odpowiedzi.
159