Hiszpańskie przybycie oznacza absolutnie zniszczenie Majów, którzy zniszczyli jego wioskę, oraz wojnę z podłymi bogami, którzy żądali morderstw. Ale Garra Jaguar mieszkał w wiosce w dżungli. Hiszpańska konkwista miała niewielki lub żaden wpływ na taką wioskę przez dziesięciolecia, jeśli w ogóle. Garra Jaguar mógłby przeżyć swoje życie w spokoju. Z biegiem czasu jego potomkowie nawróciliby się (lub zostaliby nawróceni) na chrześcijaństwo. Czy pod Hiszpanami byłoby ucisk? Absolutnie. Ale nie tak okrutny jak pod rządami okrutnych miast-państw, które rządziły wcześniej.