Z DEBATY O BOGU: Ja: Dlaczego powinieneś dbać o potrzebujących? Dlaczego powinieneś oddać krew? Dlaczego powinieneś powstrzymać się od morderstwa i rabunku? Nie możesz powiedzieć, że jedynym powodem, aby to robić, jest to, że Bóg ukarze cię w życiu po śmierci. Jeśli Bóg odwróciłby się, czy to oznacza, że można by zabijać i rabować lub pozwalać ludziom tonąć lub głodować? Mogę wymyślić wiele świeckich powodów, aby to robić. Mianowicie, nie chciałbym być pozostawiony na śmierć głodową, tonąć lub umierać z braku krwi. Nie chciałbym być ofiarą morderstwa lub rabunku. Nie ma nic szczególnego we mnie, a zatem to, czego wymagam od innych, muszę zaakceptować dla siebie. Jasne jest, że wszyscy bylibyśmy lepsi w świecie, w którym wszyscy sobie pomagają i powstrzymują się od krzywdzenia się nawzajem, w porównaniu do społeczeństwa, w którym wszyscy są chciwymi psychopatami. Dlatego powinniśmy być moralni. Bóg nie ma z tym nic wspólnego. Ross Douthat (@DouthatNYT): To, co dzieje się w argumentacji dr. Pinkera, to to, że jako spadkobierca cywilizacji żydowskiej i chrześcijańskiej, importuje, jako tę rodzaj zdroworozsądkową pozycję, metafizyczne tezy o istnieniu tych praw człowieka, których nikt nigdy nie widział ani nie słyszał. Nie może mi pokazać prawa człowieka pod mikroskopem. Nie może mi udowodnić w twierdzeniu matematycznym, dlaczego segregacja była zła, dlaczego było źle zabijać ludzi w gułagu lub obozie koncentracyjnym dla lepszego jutra. Twierdzi, że jest to konieczne dla, znów, pewnej przyzwoitości i porządku i tak dalej, i często tak jest, ale musi być silniejszy powód, gdy znajdziesz się w sytuacji, w której to, co mówi społeczeństwo, jest w sprzeczności z tym, co uważasz za fundamentalne prawdy o wszechświecie.