Ale uważam, że K-popowe idole powinny trochę promować kraj i kulturę. ...Bez K-popu nie ma żadnych mediów, które otwarcie promują koreańską tradycyjną kulturę, a i tak jest ich mało. Filmy, historyczne dramy, to z góry nie interesuje ludzi, którzy nie są z Azji, Korei, albo nie mówią po angielsku. Ale ci ludzie chętnie oglądają, jak tańczą w hanbokach.