wiesz, nikt tak naprawdę nie mówi ci, że budowanie czegoś w kryptowalutach oznacza po prostu zapisanie się na spędzenie reszty swojego życia, każdego dnia, każdej nocy, zmagając się z niekończącym się, wiecznym chaosem rpc, na zawsze i wciąż od nowa, aż umrzesz
dziesiątki dostawców z prawie identycznymi biznesami hostującymi te rzeczy, niektórzy warci nawet dziesiątki miliardów dolarów, a jednak wszyscy na zmianę strzelają sobie w głowę, a pewnego dnia znajdujesz się praktycznie w piekle, próbując zrobić kopię zapasową proxy kopii zapasowej twojego proxy.
101