Tokeny do kompensacji to zła analogia. Tokeny będą bardziej przypominać zarządzane wydatki, którymi zajmują się marketerzy. Pracodawcy będą pytać, jaki budżet tokenów wykorzystałeś w przeszłości, jaki był zwrot z inwestycji itd., a pracownicy będą chcieli pokazać wzrost, zarządzając większymi budżetami.