Najbardziej niepokojącym aspektem anulowania ACIP nie jest sędzia, który wydaje się służyć interesom prywatnym, ale fakt, że CDC jeszcze poważnie nie przyjrzało się profilowi działań niepożądanych leku, który mocno rekomendowali. To jest, w najlepszym przypadku, rażące zaniedbanie instytucjonalne.