następną granicą w grach nie jest generowanie z AI to wiedza, czy gra jest naprawdę zabawna rekurencyjna samodoskonalenie działa, gdy pętla jest czysta: eksperymentuj, mierz, poprawiaj, powtarzaj. dlatego AI zjada benchmarki kodowania i dowody matematyczne. odpowiedź jest poprawna lub nie. gry nie działają w ten sposób. "zabawa" nie jest metryką. nie możesz przeprowadzić testu jednostkowego, czy skok jest satysfakcjonujący. gra może być technicznie doskonała, a mimo to wydawać się martwa. to jest szczere wyzwanie, różnica między generowalnymi przez AI grami a "wartością grania" to gust. a gust nie mieści się w funkcji straty. weryfikowalna zabawa > to jest problem wart rozwiązania. wciąż w trakcie pracy w @BeyondPlay_xyz