Jen japoński osłabia się, zbliżając się do poziomu, na którym władze wcześniej interweniowały: kurs dolara do jena wynosi obecnie około 160, co wielokrotnie wywoływało bezpośrednią interwencję rządu w 2024 roku. Wówczas Japonia wydała biliony jenów na obronę swojej waluty, w tym raz 5,92 biliona jenów, a innym razem 5,62 biliona jenów. Najwyższy urzędnik monetarny Japonii, Atsushi Miura, ostrzegł w poniedziałek, że rząd „może podjąć wszelkie możliwe działania w każdej chwili”, co sugeruje, że rząd jest gotowy do działania „na wszelkie sposoby”. Ponieważ ponad 90% importu ropy Japonii pochodzi z Bliskiego Wschodu, ceny benzyny osiągnęły historyczny poziom 190,8 jena za litr, zmuszając rząd do przywrócenia subsydiów na paliwo. Jeśli jen spadnie poniżej 160, prawdopodobieństwo ponownej interwencji na rynku znacznie wzrośnie.