1 Ostatnio wieczorem robiłem rozciąganie i włączyłem dokument EBS. Pokazano jakiś 'bufet koreański' w Songpa-gu. 9500 won za osobę. 2 To restauracja, która ma ogromny ruch, przyjmuje od 500 do 1000 osób tylko na lunch. 3 W dzisiejszych czasach to niesamowite, że można zjeść porządny posiłek za 9500 won, a do tego piwo lane jest za darmo. 4 Jak wygląda życie pary prowadzącej ten bufet koreański? Przez 25 lat codziennie rano kupują składniki w supermarketach i na rynkach hurtowych. Z tych składników, razem z pracownikami kuchni, przygotowują jedzenie dla setek osób. To dosłownie pole bitwy. 5 Mężczyzna, który obsługuje salę, ma wygląd typowego żołnierza piechoty morskiej, a naprawdę jest byłym żołnierzem piechoty morskiej i podchodzi do pracy z tą samą mentalnością. Choć to program telewizyjny, więc może być trochę podkolorowane, to jednak od samego początku, od układania stołów po suszenie umytych kubków, wszystko jest bardzo zorganizowane. 6 Dodatkowo, przyjmowanie blisko 1000 gości na lunch i zarządzanie ruchem to nie lada wyzwanie, ale on emanuje energią typową dla piechoty morskiej i działa sprawnie. To z pewnością bardzo trudna praca, ale w końcu interes się kręci, zarabiają pieniądze, a goście są zadowoleni, więc jego twarz jest bardzo radosna. 7 Czarnobiały szef kuchni 'kulinarny potwór' zadał kiedyś szefowi An Sung-jae pytanie: "Jakie według pana jest dobre restauracja?" Na co An Sung-jae odpowiedział: "Restauracja, w której każdy dobrze wykonuje swoją rolę." 8 Taki bufet koreański za 9500 won oczywiście nie oferuje luksusowych usług, ale jest to restauracja dla zwykłych ludzi, gdzie można zjeść sycący posiłek w przystępnej cenie. Uważam, że restauracja pokazana w filmie bardzo dobrze spełnia tę rolę jako 'dobra restauracja'. 9 Uważam, że jest znacznie lepsza niż restauracje, które sprzedają talerz jedzenia za 20-30 tysięcy won, a nie potrafią nawet zrealizować podstawowych standardów.