Rolnik płaci 5–8 USD za krowę miesięcznie.
Nowozelandzka firma zakłada krowom inteligentne obroże zasilane energią słoneczną.
Śledzi lokalizację 24/7, zdrowie, temperaturę, aktywność żucia, hodowlę.
Rolnik po prostu otwiera prostą aplikację i rysuje linię na mapie.
Ta linia staje się ogrodzeniem.
Gdy krowy zbliżają się do granicy, obroża piszczy i wibruje.
Jednym dotknięciem cała trzoda przemieszcza się na świeżą trawę lub do obory do dojenia.
Brak fizycznych ogrodzeń. Mniej pracy. Ogromne oszczędności dla rolnika.
Już na 700 tys. krów w Nowej Zelandii, Australii i USA.
A teraz prowadzone są rozmowy o podniesieniu wyceny do 2 miliardów dolarów, kierowane przez Petera Thiela.
To właśnie w 2008 roku mieliśmy jednocześnie wzrost cen ropy do ponad 100, podwyżki stóp procentowych przez banki centralne (ECB w lipcu 2008), kryzys kredytowy (zastąpienie hipotek kredytami prywatnymi i aktywami prywatnymi)