Czy są tacy, którzy krzyczą niezależnie od tego, czy rynek rośnie, czy spada?
Czuję, że ludzie wokół mnie są zbyt spokojni.
Niezależnie od wzrostów i spadków, milczą.
Czy mogliby przyjść jacyś towarzysze do handlu, którzy lubią krzyczeć?
Potrzebuję żywych ludzi!!!
Właśnie rzuciłem okiem
Hynix znów szaleje z cenami
MiniMax od Zhipu wygląda tak, jakby nie można było już wsiąść do pociągu
Trochę pieniędzy poszło na giełdę A
Chcę też poczuć, jak to jest mieć jajka w różnych koszykach
Obudziłem się i zobaczyłem, że ktoś mnie chwalił
$kas wzrosło z 0.029 do 0.038, po prostu kupiłem, żeby bawić się w meme, a ci, którzy jeszcze nie kupili, już zarobili
kasfun smok 1 $sompi teraz prawie 20m, krzycząc, że dojdzie do 10m
Zagraniczny kot $jnso teraz 500k, krzycząc, że dojdzie do 70k
Więc, co teraz???