Właśnie miałem fascynujący lunch z 22-letnim absolwentem Stanfordu. Mądry chłopak. Idealne CV. Coś jednak wydawało się nie tak.
Ciągle przerywał w połowie zdania, szukając słów. Nie skomplikowanych słów - podstawowych. Jakby jego mózg się zawieszał.
W końcu zapytałem, czy wszystko w porządku. Jego odpowiedź…
Chciałbym wypłacić 20 000 $
Bank: Na co to jest?
Nie twoja sprawa, to moje pieniądze
Bank: Może nie będziemy mogli pozwolić ci na wypłatę, jeśli nie powiesz nam, na co to jest
(Jeśli potrzebujesz pozwolenia na wypłatę swoich własnych pieniędzy, to już NIE SĄ twoje pieniądze)
Właśnie spotkałem się z założycielem
Zarabiają 30 mln dolarów rocznie
Sprzedając 1 produkt informacyjny
Cena biletu 500 dolarów
Zero rozmów sprzedażowych
97% marży
1 pracownik
Co do cholery.