nastroju, którego naprawdę mi brakuje w obecnej dyskusji o AI, jest żal
tak, rzeczy mogą pójść strasznie źle i tak, możemy zobaczyć chwałę, której nie da się sobie wyobrazić, ale bez względu na to, stracimy wiele z tego, co oznaczało być człowiekiem, na zawsze. Chciałbym bardziej być z tym żalem i być w nim przytulonym.
Miałem trudności ze zrozumieniem psychozy Claude Code, więc usiadłem na szeroką rozmowę z @RomeoStevens76, na którego zawsze mogę liczyć w kwestii jasnych i niepowiązanych opinii.
Rozmawiamy trochę o AI, ale głównie o edukacji, pracy wewnętrznej, kulturze i społeczności.