Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.

Gary Han
życie jest krótkie | stopniowo, a potem nagle | https://t.co/qgHT32LYi6 | en @otzgary
W tym sensie łatwiej jest uwierzyć w Bitcoin, aby być szczęśliwym — ponieważ obiekt pragnienia do naśladowania jest dość odległy, nie wpada się w pułapkę porównań z osobami wokół.
Jeśli dąży się do liczby aktywów opartych na walucie fiducjarnej, można wpaść w nieskończoną rywalizację, nigdy nie osiągając ulgi od cierpienia.

Gary Han14 mar, 17:36
Istnieje pojęcie zwane „pragnieniem memetycznym” (memetic desire)
Oznacza to, że chcesz mieć coś, nie dlatego, że naprawdę tego pragniesz,
ale dlatego, że ktoś, kogo podziwiasz, ma tę rzecz.
Chcesz zbliżyć się do niego, posiadając to samo.
Pragnienia wszystkich ludzi nie są spontaniczne, lecz pochodzą z naśladowania.
Bitcoin na początku był zabawą dla grupy geeków kryptograficznych, co nieświadomie wzbudziło pragnienie memetyczne wśród ludzi z czołowych technologii.
Osoby z czołowych technologii posiadające bitcoiny sprawiły, że wielu elitarnych inwestorów nieświadomie zaczęło naśladować.
Elitarni inwestorzy zaczęli posiadać bitcoiny, co z kolei sprawiło, że wielu zwykłych inwestorów nieświadomie zaczęło naśladować.
Każda fala ludzi myśli, że wierzy w piękne historie o decentralizacji / suwerennych jednostkach / cyfrowym złocie itd., ale tak naprawdę tylko naśladuje osoby, które podziwiają.
Istnieje pogląd, że kryptowaluty nie powinny dążyć do zgodności, powinny pozostać offshore, utrzymać walkę.
Zgodność, mimo że ma wiele wad, ma przynajmniej jedną znaczącą zaletę: może jeszcze bardziej rozszerzyć zakres pragnienia memetycznego.
Ludzie z Wall Street nie mogą odczuwać pragnienia memetycznego wobec współzałożyciela Ethereum, Joe Lubina, ponieważ nie mają pojęcia, ale mogą odczuwać pragnienie memetyczne wobec Toma Lee — ponieważ jest on jednym z najlepszych analityków tradycyjnego Wall Street.
Jak wygląda skrajny stan rozszerzenia pragnienia memetycznego? Odpowiedź brzmi: ludzie naśladują się nawzajem, przewyższają się, na przemian prowadząc.
Wczesny krąg bitcoina również porównywał ilość posiadanych bitcoinów — ja jestem posiadaczem tysiąca, ty jesteś posiadaczem dziesięciu tysięcy.
(Obecnie członkowie grupy często handlują kryptowalutami nie po to, aby poprawić swoje życie, ale aby przewyższyć innych członków grupy — ja jestem A8, ty jesteś A8.5 — niestety już w dolarach.)
Dlaczego artykuł „Dziesięć bitcoinów, tytuł posiadacza” jest niesamowity? Ponieważ po jego przeczytaniu ludzie są zaszczepiani jednym pojęciem: bitcoin jest niesamowity, chcę mieć dziesięć bitcoinów.
Pamiętam, że gdy po raz pierwszy wszedłem w ten krąg, przeczytałem artykuł, który mówił, że najlepszym sposobem na ewangelizację bitcoina nie jest szaleńcze spotykanie się z ludźmi, ale stanie się liderem w swojej branży, stając się obiektem naśladowania dla innych.
W tym sensie, gdy utalentowani ludzie opuszczają krąg, aby robić coś innego, to również jest dobra rzecz, pod warunkiem, że nadal uznają bitcoina i osiągają szczyt w tej branży, granice pragnienia memetycznego posiadania bitcoina nieświadomie się rozszerzają.
Zarabiaj na przepływie gotówki, kupuj bitcoiny.
134
Istnieje pojęcie zwane „pragnieniem memetycznym” (memetic desire)
Oznacza to, że chcesz mieć coś, nie dlatego, że naprawdę tego pragniesz,
ale dlatego, że ktoś, kogo podziwiasz, ma tę rzecz.
Chcesz zbliżyć się do niego, posiadając to samo.
Pragnienia wszystkich ludzi nie są spontaniczne, lecz pochodzą z naśladowania.
Bitcoin na początku był zabawą dla grupy geeków kryptograficznych, co nieświadomie wzbudziło pragnienie memetyczne wśród ludzi z czołowych technologii.
Osoby z czołowych technologii posiadające bitcoiny sprawiły, że wielu elitarnych inwestorów nieświadomie zaczęło naśladować.
Elitarni inwestorzy zaczęli posiadać bitcoiny, co z kolei sprawiło, że wielu zwykłych inwestorów nieświadomie zaczęło naśladować.
Każda fala ludzi myśli, że wierzy w piękne historie o decentralizacji / suwerennych jednostkach / cyfrowym złocie itd., ale tak naprawdę tylko naśladuje osoby, które podziwiają.
Istnieje pogląd, że kryptowaluty nie powinny dążyć do zgodności, powinny pozostać offshore, utrzymać walkę.
Zgodność, mimo że ma wiele wad, ma przynajmniej jedną znaczącą zaletę: może jeszcze bardziej rozszerzyć zakres pragnienia memetycznego.
Ludzie z Wall Street nie mogą odczuwać pragnienia memetycznego wobec współzałożyciela Ethereum, Joe Lubina, ponieważ nie mają pojęcia, ale mogą odczuwać pragnienie memetyczne wobec Toma Lee — ponieważ jest on jednym z najlepszych analityków tradycyjnego Wall Street.
Jak wygląda skrajny stan rozszerzenia pragnienia memetycznego? Odpowiedź brzmi: ludzie naśladują się nawzajem, przewyższają się, na przemian prowadząc.
Wczesny krąg bitcoina również porównywał ilość posiadanych bitcoinów — ja jestem posiadaczem tysiąca, ty jesteś posiadaczem dziesięciu tysięcy.
(Obecnie członkowie grupy często handlują kryptowalutami nie po to, aby poprawić swoje życie, ale aby przewyższyć innych członków grupy — ja jestem A8, ty jesteś A8.5 — niestety już w dolarach.)
Dlaczego artykuł „Dziesięć bitcoinów, tytuł posiadacza” jest niesamowity? Ponieważ po jego przeczytaniu ludzie są zaszczepiani jednym pojęciem: bitcoin jest niesamowity, chcę mieć dziesięć bitcoinów.
Pamiętam, że gdy po raz pierwszy wszedłem w ten krąg, przeczytałem artykuł, który mówił, że najlepszym sposobem na ewangelizację bitcoina nie jest szaleńcze spotykanie się z ludźmi, ale stanie się liderem w swojej branży, stając się obiektem naśladowania dla innych.
W tym sensie, gdy utalentowani ludzie opuszczają krąg, aby robić coś innego, to również jest dobra rzecz, pod warunkiem, że nadal uznają bitcoina i osiągają szczyt w tej branży, granice pragnienia memetycznego posiadania bitcoina nieświadomie się rozszerzają.
Zarabiaj na przepływie gotówki, kupuj bitcoiny.
118
Jako dziecko bardzo kochałem go, prawie do szaleństwa. Nie grałem w gry, a mój telefon miał tylko jedną aplikację o nazwie Go宝典, bez przerwy oglądałem partie zawodowych graczy, a każdą wolną chwilę spędzałem na grze w Go w internecie. Wieczorami siedziałem na łóżku, układając figury i grając z samym sobą, a rano budziłem się z figurami pod głową — wówczas byłem przekonany, że Go to klejnot w koronie wszystkich sportów intelektualnych.
Moment załamania wiary nastąpił 10 lat temu, gdy AlphaGo pokonało mojego ulubionego gracza, Lee Sedola, wszystkie romantyczne marzenia zniknęły, Go przestało być eleganckie, stało się tak nudne jak szachy, kostka Rubika czy poker.
W liceum zafascynowałem się fizyką, a jednym z niezatartego wspomnienia jest moment, gdy rozwiązywałem zadanie: jak wygląda wszechświat, gdy poruszasz się z prędkością 0,5 c? Odpowiedź brzmi, że pod wpływem relatywistycznego aberracji światła i efektu Dopplera zobaczysz niebieską kulę z czerwoną krawędzią — myślę, że na świecie nie ma nic piękniejszego.
Później odkryłem, że przestarzałe narzędzia matematyczne znacznie ograniczają fizyków, znacznie mądrzejszych ode mnie, którzy przez całe życie mogą nie znaleźć teorii unifikującej, więc zrezygnowałem. Ale uczucie białego księżyca w fizyce wciąż we mnie pozostało, za każdym razem, gdy wracam do rodzinnego miasta, rozmawiam z kolegami, z którymi uczyłem się fizyki, aby zaspokoić swoje intelektualne pragnienie.
Kilka dni temu kolega doktorant z Pekińskiego Uniwersytetu, który zajmuje się fizyką wysokich energii, powiedział mi: jest projekt, który rozwija agenta na podstawie Claude Code, który odtwarza artykuły, a on sam w swojej dziedzinie prawie wszystko odtworzył.
Fizyka może również zbliżać się do swojego momentu AlphaGo...
Nie chodzi o to, że AI może opanować najlepsze metody badań naukowych, nie trzeba dążyć do optymalizacji, wystarczy być lepszym od ludzi.
W zbiorze danych treningowych AlphaGo znajduje się wiele partii ludzkich graczy, po AlphaGo zespół deweloperski DeepMind stworzył znacznie potężniejszy model Go o nazwie AlphaZero — nie używając ani jednej partii ludzkiej, model stworzony całkowicie od podstaw.
Co gorsza: DeepMind nie kontynuowało rozwoju silniejszego modelu, lecz po prostu ogłosiło, że problem Go został całkowicie rozwiązany.
Zniszczyć cię, co cię to obchodzi?
107
Najlepsze
Ranking
Ulubione