Ktoś na Discordzie powiedział, że zarabia około 200 dolarów dziennie.
Zajęło mu to lata, aby osiągnąć stabilność.
Potem zadał głupie pytanie, które wcale nie było głupie:
"Czy Polymarket to tylko hazard?"
Jedna osoba odpowiedziała zrzutem ekranu.
Czat zamilkł.
5–6 tys. dolarów dziennie.
Prawie 60 dni z rzędu.
Bez komentarzy. Bez hype'u. Tylko PnL.
Więc sprawdziłem.
Ponad 10 000 transakcji w ciągu kilku miesięcy.
Największa pojedyncza wygrana wyniosła około 15 tys. dolarów.
Fajnie — ale nieistotne.
Bo to było ledwie kilka procent całkowitego zysku.
Reszta pochodziła z wolumenu.
Małe wygrane.
W kółko.
20 dolarów. 40 dolarów. 60 dolarów.
Setki razy dziennie.
Te same 15-minutowe okna, w których większość ludzi zostaje zjedzona.
Śledziłem wejścia.
Prawie wszystkie z nich trafiały w pierwszych kilku minutach po otwarciu każdego okna.
Z powrotem na Discordzie, ktoś w końcu zadał prawdziwe pytanie:
"Jak w ogóle robisz to konsekwentnie?"
Odpowiedź nie była alfa.
To była egzekucja.
Rynki są publiczne.
Dane są publiczne.
Ranking jest publiczny.
To, co nie jest powszechne, to szybkość i powtarzalność.
Dlatego istnieją boty.
**PolyGun** jest stworzony specjalnie dla Polymarket — aby wykonywać transakcje natychmiast w tych wczesnych oknach, zamiast klikać ręcznie i wahać się.
Te same rynki.
Te same ustawienia.
Tylko szybsza egzekucja.
Jeśli naprawdę chcesz zobaczyć, jak te transakcje są realizowane w czasie rzeczywistym, to jest bot, którego ludzie używają:
👉
Każdy może zobaczyć te możliwości.
Większość ludzi po prostu obserwuje, jak przechodzą obok.