Prawdopodobnie brzmi to tak, jakby wszystko wokół ciebie było niedźwiedzie. Ludzie opuszczają kryptowaluty. Nieskończone PvP. [Wstaw coś] jest martwe. Czujesz, że ciągle zostajesz w tyle itd. Szczerze mówiąc, też to czułem i to trudne. Oto jak sobie z tym radziłem do tej pory i co mi osobiście pomogło. 1. Otaczaj się optymistami. Wiele głosów na CT jest zgorzkniałych i zakłada złe intencje we wszystkim. Ignoruj je. Słuchaj, co mówią optymiści. Nie ufaj, ale weryfikuj (co ich cieszy i dlaczego). Bądź sceptyczny, ale także otwarty. Zauważyłem, że niektórzy z najbardziej utalentowanych ludzi, których znam w kryptowalutach, są najmniej dotknięci negatywnością - bardzo zdeterminowani w jednej (lub kilku wybranych) konkretnych kwestiach. Zastanów się, co to dla ciebie oznacza. W porządku jest nie wiedzieć jeszcze, ale przyjmij mentalność, że aktywnie szukasz. 2. Przesadna narracja o infrastrukturze kryptowalut zniknęła, a szczerze mówiąc, wiele z tego jest dobre. Mówiąc to, wkraczamy w erę, w której liczba budowniczych rośnie w skali, jakiej nigdy wcześniej nie widzieliśmy. Uważam, że wciąż są możliwości budowania odpowiedniego rodzaju infrastruktury. Wahadło przesunęło się zbyt daleko w drugą stronę. Aktywnie uczestnicz w tym i eksperymentuj. Nie skupiaj się na "budowaniu czegoś", ale na "doświadczeniu budowania czegoś". Co było dobre? Co nie? Jakie narzędzia chciałbyś mieć? 3. Kiedy wszystko wydaje się zmieniać, skup się na tym, co pozostaje takie samo. Świat wokół ciebie wydaje się zmieniać w tempie wykładniczym. To prawda. Ale zmiana zachodzi *wokół* fundamentalnego ludzkiego doświadczenia i emocji, a nie zmienia ich. Rozszyfrowanie, co sprawia, że ludzie czują, że coś było 'fajne', 'pomocne', 'pożądane' lub 'cenne', jest równie cenne, co nauka o tym nowym narzędziu AI. To jest moment, w którym powinieneś prawdopodobnie dotknąć trawy (lub śniegu, jak sądzę). Jeśli czujesz, że pracujesz nad czymś i nikt się tym nie interesuje, to w porządku. Mam nadzieję, że będziesz kontynuować. Narracje są wskaźnikami opóźnionymi, a narracje, które ludzie powtarzają dzisiaj, zostały napisane przez tych, którzy nadal pracowali, gdy wydawało się, że nic się nie liczy. A jeśli czujesz się zagubiony i niepewny, co dalej, mam nadzieję, że pozostaniesz ciekawy. Wciąż są nierozwiązane problemy, dziwne zachowania i prawdziwe ludzkie potrzeby, które się tutaj pojawiają. Dopóki to prawda, jest coś, nad czym warto pracować.