Po tylu e-mailach w tę i z powrotem, w końcu odzyskałem konto Adama (@Gabrielesm1). Wszystko jest teraz w porządku. Nie zamierzałem iść spać, nie odzyskawszy go. Zabezpieczyłem je i wszystko jest pod kontrolą. Mam tylko nadzieję, że jego zespół znowu nie zmieni hasła.