Luka ClawJacked, która naraża 40 tys. agentów AI, jest dokładnie powodem, dla którego byłem sceptyczny wobec obecnego pośpiechu w infrastrukturze agentów. Wszyscy ścigają się, aby dostarczyć 'autonomiczne agenty', ale traktują bezpieczeństwo jak coś drugorzędnego. Czy jakaś strona internetowa cicho przejmuje twojego AI? To nie jest błąd, to nieuchronny skutek budowania złożonych systemów bez projektowania z myślą o bezpieczeństwie. Prawdziwym problemem nie jest sama luka - to fakt, że budujemy gospodarki agentów na fundamentalnie niebezpiecznych podstawach. Kiedy twoje AI może kontrolować pieniądze, API i dane, 'działaj szybko i łam zasady' staje się 'działaj szybko i strac wszystko.' To powinno być dzwonkiem alarmowym, nie tylko dla OpenClaw, ale dla całego ekosystemu agentów. Bezpieczeństwo nie może być dodawane później.