Ostatnio często piszę tweety po angielsku i nagle czuję, że cały świat stał się większy. Wszyscy rozmawiają o AI, akcjach, nowych produktach i przyszłości. Kiedy wracam do pisania tweetów po chińsku, rano budzę się i pierwsze, co widzę, to cała lista wiadomości, które przeklinają moich przodków. Czasami uświadamiam sobie, że to nie ja się zmieniłem, tylko mówię w różnych światach.