Kiedy sekretarz wojny USA ogłasza „brak litości”, nie pokazuje siły. Przekazuje moralną bankructwo i ignorancję na temat prawa konfliktów zbrojnych. Radzimy mu zapoznać się z Konwencją Haską i Statutem Rzymskim ICC, chyba że pragnie dołączyć do Netanjahu jako zbrodniarz wojenny.