Widzę wiele "Nigdy nie pisałem testów, ale teraz po prostu mówię LLM, aby wygenerował pełny zestaw". Ale czy to nie jest błędne? Myśląc z pierwszych zasad, jeśli testy są definitywnym dowodem, że twój kod działa, to powinieneś włożyć dużo manualnego wysiłku w zaprojektowanie dobrego zestawu testów, a potem po prostu pozwolić LLM wygenerować właściwy kod, aby spełnić testy. Dlaczego powszechną praktyką jest odwrotność? Wydaje się, że w teorii TDD powinno prosperować w kodowaniu z agentem na pierwszym miejscu, ale tak nie jest. Dlaczego?