To jest szaleństwo na poziomie republiki bananowej: > oszuści są *tak bezczelni*, że dosłownie niemożliwe jest, aby rząd o tym nie wiedział > politycy bronią oszustwa (+ oczerniają Nicka) > więc... płacimy podatki, które są bezpośrednio redystrybuowane do ludzi, którzy podkopują nasze instytucje? Jak to możliwe, że *nikt* nie jest w więzieniu?!